Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą M10

M10 i M12 w Wężowniku

Wężownik kryje bardzo wiele fajnych obiektów obserwacyjnych. Tym razem pokazał mi dwie śliczne kuleczki - M10 oraz M12. Tak oto obie kulki prezentowały się 25 sierpnia 2017 roku w lornetce 10x50. Szkic standardowo wykonany na białej kartce bloku technicznego. Zastosowano desaturację oraz inwersję kolorów. Nieznacznie tylko wyczyściłem niechciane ślady po ołówku. M10 (po lewej) oraz M12 ujęte w jednym polu widzenia lornetki. Na północny zachód od M10 jasno świeci gwiazda 30 Oph, bardzo pomocna w zlokalizowaniu obu eMek. M10 i M12 to gromady kuliste odkryte i skatalogowane przez Charles'a Messiera kolejno 29 i 30 maja 1764 roku. Znajdują się praktycznie w samym centrum gwiazdozbioru Wężownika. Oddalone są od nas o odpowiednio 14,3 oraz 15,7 tyś lat świetlnych. Charakteryzują się bardzo zbliżoną jasnością: 6,6 i 6,7 magnitudo. M10 optycznie jest nieznacznie większa, jej rozmiar kątowy to 20', M12 natomiast 16'. Dostrzeżenie tychże kuleczek jest możliwe nawet w naj...

Wspomnienie wakacji z gwiazdami

Prawie kwartał minął już odkąd z rodziną pożegnałem wakacyjny domek, pomost, jezioro i to zniewalające mrowie gwiazd dostępnych obserwacjom każdej pogodnej nocy. Nigdzie nie miałem tak nieposkromionego apetytu na obserwacje jak tam... 25 sierpnia wracając z pracy po 22 dobrze wiedziałem gdzie spędzę tę noc. W każdym kierunku niebo rozświetlały setki jasnych kropek. Dojeżdżając na działkę zauważyłem, że za przednią szybą samochodu dumnie rysuje mi się królowa Kasjopea zapraszając na nocne swawole. O 23 00 rozstawiałem się już na pomoście. Wpierw zrealizowałem swoją niedawną obietnicę daną w jednym z poprzednich postów tj. naszkicowałem dwie urocze kuleczki skatalogowane przez Pana Messiera pod numerami 10 i 12. Obie mieszcząc się w jednym polu widzenia stanowią jeden z wielu cudów obserwacji lornetkowych. M10 (po lewej) oraz M12 ujęte w jednym polu widzenia lornetki. Na północny zachód od M10 jasno świeci gwiazda 30 Oph, bardzo pomocna w zlokalizowaniu obu eMek. Po wykonaniu s...

Summer Beehive i kilka eMek

Ogromny miałem apetyt na gwiezdne łowy nocą z soboty na niedzielę, ale... no właśnie. Ta diabelna pogoda nieskora do współpracy wcale a wcale. Blisko zmierzchu był krótki moment, w którym wydawać by się mogło chmurwy rozwiać się zechcą i jednak na coś się moje przygotowania zdadzą, lecz po chwili wszystkie nadzieje prysły jak bańka wraz z nadejściem drugiej fali zachmurzenia. No trudno. Trzeba obejść się smakiem, przeżyć jeszcze jeden tydzień porannych zmian w pracy, kiedy to wyjście na lornetkowanie jest jak strzał w kolano, przecież trzeba wstawać rano. I nadeszła niedziela i jak na złość bezchmurne niebo cały dzień zapraszało na nocną ucztę. A ja jak ten tygrysek chciałem skakać i brykać i paczeć, a nie mogłem przecież bo jutro ten okropniasty poniedziałek 😭 Chwile skomlałem, ciut posmutniałem, lecz koło południa nastąpił przełom w mym rozumowaniu. A stało się to gdy rozstawiłem statyw i chciałem tylko troszeczkę posmakować. Ociupinkę słońca wpuściłem w obiektywy nikonki, uprz...